wtorek, 7 czerwca 2016

Spacer szlakiem róż


Ostatnie dni są tak piękne i słoneczne, że rzucam robótki w kąt i... wychodzę z domu. Idę na spacer. Ostatnio  zaplanowałam wypatrzeć różane krzewy w mieście. A mieszkam w bardzo zabytkowym miasteczku, którego mury pamietają średniowiecze.Więc jak przystało na średniowieczny gród, mamy też fosę. Fosa wprawdzie jest sucha ale porasta ją trawa i różne kwitnące krzewy. Mnie interesowały jedynie  krzewy róż, którym  wykonałam kilka zdjęć. Kilka różanych gałązek zabrałam ze sobą. Ale nie tylko różane krzewy dobrze się mają w naszym miasteczku. Oto na zdjęciu niżej, winorośl oplata swoimi pnączmi siedzibę naszego UMiG. Prawda, że wygląda okazale? Pieknie prezentują się tez miejskie, kaskadowe kwietniki. Musiałabym zamieścić tu wiele zdjęć, by pokazać więcej. Ale na dziś wystarczy. Foto: Lucyna Siring






A to są nenufary na jeziorze Lubrza w woj. lubuskim. Zdjęcie, żródło: "Tina" Nr 11 z 2016 roku

2 komentarze:

  1. No no pięknie kwitną, cudnie przyozdobiona okolica :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne różyczki. Jestem zachwycona winobluszczem. Wygląda fantastycznie. Pozdrawiam:):):):)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Jest on dla mnie bardzo cenny.