Google+ Followers

niedziela, 27 kwietnia 2014

Jak weryfikuję tempo swojej pracy?

     W poprzednim poście opisałam jak rejestruję, mierzę i wyceniam czas niezbędny, który koniecznie musimy poświęcić, aby rękodzieło powstało. To był etap wstępny, pozwalający na taką wycenę. Każdy z nas ma świadomość, jak źle ukształtowana cena rękodzieła, zaniżona lub zawyżona, niekorzystnie wpływa na nasze finanse, kumulując brak zysku lub hamując popyt.
Pewne doświadczenia zawodowe i zdobyta na ten temat wiedza, zawsze ułatwiały mi wycenę własnego rękodzieła. Kiedy wykonujemy dzieła różniące się między sobą, to musimy rejestrować czas osobno, dla każdego z nich.
W następnym etapie ważna jest ocena tempa pracy do tzw. tempa "średniego". Ale "średni" pracownik, który przez 8 godz. pracuje jak automat, nie istnieje. Dlatego przy pomiarze czasu niezbędnego koryguję to swoje niedoskonałe tempo pracy, wyrażając je w % stosunku do wspomnianego tempa "średniego".
Swoje tempo pracy oceniłam na 80% tego tempa. Mam sporą, wieloletnią wprawę w szydełkowaniu i robótki wykonuję dosyć szybko. I tak powstało nowe wyliczenie:
Zmierzony wcześniej czas 15,33 godz. x 0.80 =12,26 godz. normalnego tempa pracy co daje nam - 12,26 x 20,24 zł/godz = 250,03 zł, dodaję cenę nici - 250,03 zl + 19.00 zł = 269,03 zł za moją serwetkę "Gwiazda w koronie". Za taką cenę mogę Ci ją sprzedać. Jest ona dosyć pracochłonna. Szczególnie koronie trzeba poświęcić sporo czasu, by nie mylić wzoru i nie pruć, tracąc czas.
Do wyceny czasu stosujemy średnią stawkę krajową, wyliczoną z średniej a nie najniższej płacy krajowej, aktualnie obowiązującej.
Aby uzyskać dochód, ponosimy jeszcze inne koszty, zależnie od tego, co tworzymy. Najczęściej doliczamy koszt zużytej energii elektrycznej, amortyzację narzędzi, koszt niezbędnej usługi itd..
W mojej wycenie takie doliczenia nie były potrzebne. Będę zadowolona, jeśli tym postem, pomogę w wycenie rękodzieła, chociaż jednej osobie.
                       

O wycenie rękodzieła raz jeszcze...


     W poprzednim poście wspomniałam, jak ważna jest dla mnie poprawna i uzasadniona nakładem mojej pracy, wycena rękodzieła. Uważam, że jeśli tworzymy dzieła z pasją i polotem, wykonujemy je starannie i kunsztownie, co zawsze było moim rękodzielniczym manifestem, to na pewno mamy prawo do pełnej satysfakcji materialnej, niezależnie od opinii klienta na ten temat. Ale z drugiej strony, należy zauważyć, że cena rękodzieła to nie studnia bez dna, do której można wrzucić nawet najbardziej absurdalne koszty.
W praktyce panuje jednak niczym nieograniczona dowolność i w pogoni za zyskiem do tej studni bez dna wrzucamy takie absurdalne koszty jak:
- czas stania w kolejkach na poczcie i w pasmanterii,
- koszt zakupu narzędzi pracy wysokiej jakości,
- sobieliczony i dodawany do ceny procentowy zysk,
- dodatek na podatek i na ZUS,
- wydatki na własne kształcenie się,
- podatek od nieruchomości.
To tylko niektóre nieuzasadnione koszty wciskane klientom w cenę rękodzieła. Tak nie przekonamy do siebie klienta, który i tak jest sceptycznie nastawiony od ceny naszego rękodzieła.
Byś może ktoś wskaże argumenty przemawiające jednak za doliczaniem do ceny tych kosztów.


sobota, 12 kwietnia 2014

Jak wycenić rękodzieło?


     Jak wycenić rękodzieło? Jak wycenić pracę naszych rąk? Piszę tego posta, bo wiem jak wiele osób zadaje sobie to pytanie. Zazwyczaj wyceniamy nasze dzieło szacunkowo. Ot tak: zużyłam na tą serwetkę 100 g nici, zajęło mi to ok.120 godzin, wiec do ceny nici dodam koszt robocizny,czyli godziny pracy pomnożone przez najniższą stawkę krajową i cena gotowa. Ale taka wycena jest wysoce kontrowersyjna i budzi sprzeciw a nawet krytykę.
Wiemy wszyscy, że rękodzieło, przynajmniej to z górnej półki nie jest towarem tanim. Dlatego też wycenę trzeba ustalić dokładnie, bo przecież to praca, taka sama, jak każda inna i podlega profesjonalnym metodom wyceny. Czas to pieniądz. Musimy więc wycenić ten czas niezbędny, jaki koniecznie trzeba poświęcić na wykonanie  danego dzieła. Ale uprzednio musimy ten czas dokładnie zmierzyć. Zanim przystąpimy do tej czynności, musimy solidnie ocenić tempo i efektywność naszej pracy.
Idealnego pomiaru dokonujemy na reprezentatywnej grupie 20 osób, których tempo pracy jest różne i możemy obliczyć średnią.Tu nie ma takiej możliwości, więc pomiar może nie będzie doskonały ale da nam bardziej uzasadnione podstawy do wyceny rękodzieła,niż szacunkowe obliczenia. Musimy także zadbać o dobra organizację stanowiska pracy, używać do jej wykonania odpowiednich narzędzi i metod, no i posiadać odpowiednie umiejętności. Tyle teoria.
Żeby już nie przynudzać, przejdę do tematu. Do pomiaru czasu niezbędnego do wykonania dzieła najlepiej będzie zastosować metodę samofotografii dnia roboczego. Polega ona na ciągłej obserwacji czasu naszej pracy i zapisywanie czynności na specjalnym arkuszu, którego schemat przedstawiam niżej:
Schemat arkusza wyceny.
Posłużę się przykładem. Załóżmy, że miałam do wykonania serwetkę  o średnicy 60 cm. W arkuszu zapisywałam czas efektywnej pracy nad jej tworzeniem,bo tylko taki czas podlega wycenie. Powiedzmy, że czas wynikający z zapisu wynosi 920 minut.
920 min.: 60min. to daje 15,33 godz.
Załóżmy, że średnia płaca krajowa wynosi  wnosi teraz 3400 zł. Dzieląc ją przez 168 godz. otrzymujemy średnią stawkę krajową na godzinę, która wyniesie 20,24 zł. Dalej wyliczenie jest proste: 15,33 godz. x 20,24 zł/godz.= 310,28 zł.

I tak wyceniliśmy czas niezbędny na wykonanie tej serwetki. Cena 100 g nici to kwota 19,00 zł no i nasze rękodzieło zostało wycenione na kwotę 329,28 zł.
Drogo, prawda? A należy zauważyć, że cena naszej serwetki będzie rosła wraz ze wzrostem średniej płacy krajowej. No cóż? Wycenić to jedna sprawa a osiągnąć taką cenę w sprzedaży, to sprawa druga. Ale to jeszcze nie koniec wyceny pracy naszych rąk. Pozostała nam jeszcze  konieczność wykonania czynności niezbędnej, czyli konieczność oceny tempa naszej pracy. Każdy człowiek pracuje inaczej. Tą samą czynność każdy wykonywać będzie w różnym czasie. Jedni wykonają ją szybciej, inni wolniej a jeszcze inni pracować będą jeszcze wolniej. Dlatego musimy uczciwie ocenić nasze tempo pracy, ale o tym już w następnym poście a cena serwetki ostatecznie się zmniejszy. O ocenie tempa pracy, w poście z dnia 27.04.2014r.. Zatem odsyłam Was do jego lektury, by wiedza o wycenie była kompletna.
Na Etsy ceny mają właściwy poziom ale tylko dla dzieł wykonanych po mistrzowsku.
Bo tak też jest, że tylko dzieło piękne uwodzi nas swoją urodą, kunsztem wykonania, urzekającym dizajnem i nie jesteśmy w stanie oprzeć się pokusie jego kupienia, a to czyni cenę.
Życzę Wam wszystkim, satysfakcji płynącej z tworzenia arcydzieł, także tej materialnej.                                                                             

Serwetka "Rozetka"

Serwetkę tą wykonałam dawno. Jest bardzo efektowna. Teraz, specjalnie dla Was, dołączyłam schemat graficzny, umożliwiający jej wykonanie. Żródło : "Moje robotki".

Serwetka "Gwiazda w koronie"- sprzedam

Serwetkę tą zrobiłam ostatnio. Nazwałam ją gwiazdą w koronie, bo swoim wyglądem przypomina mi koronę na głowie Miss Świata. Serwetka wykonana jest z nici bawełnianych PYRAMID, w kolorze ecru, 565 m/100g, szydełkiem nr.1,5, ma średnice ok. 60 cm
Pięknie się prezentuje. Załączyłam schemat  graficzny tej pięknej serwetki. SPRZEDAM cena 120 PLN