piątek, 28 lipca 2017

Różowa...

Następna chusteczka z szydełkową koronką, z kolorowego batystu.  Tym razem to kolor różowy. Koronka  do chusteczki wykonana z dwu kolorów kordonka.  Batyst bardzo miękki w dotyku, przyjazny dla skóry.  Znów mój koszyczek przepełniony chusteczkami, które czekają na swoich klientki. Zapraszam. Zdjęcia: Lucyna Siring.







wtorek, 25 lipca 2017

Cytrynowa...


Obiecałam na tym blogu, sobie i Wam, ze wykonam jeszcze  chusteczki z kolorowych batystów.   W planie są jeszcze chusteczki z batystów w kwiatowe wzory.  Niedawno zdobyłam właśnie  batysty w kilku kolorach. Ze zdobyciem kordonków w odpowiednich kolorach, było już gorzej.  Ale  do cytrynowego batystu akurat udało mi się kupić  kordonek  marki ANCHOR o gramaturze 104m/10g w jasnożółtym kolorze. dlatego powstała pierwsza z pięciu chusteczek, w kolorze cytrynowym.  Jest delikatna i bardzo miękka. batyst ten, jest bowiem bardzo miły i miękki w dotyku, co sprawi, ze chusteczki będą bardzo przyjazne dla skory twarzy.Jeszcze wciąż mam problemy z wykonaniem ładnych zdjęć. Nie zawsze udaje mi się wyeksponować piękno przedmiotów w kolorach jasnych. Ale ... tylko praktyka czyni mistrza.  Zdjęcia  są mojego autorstwa.






sobota, 15 lipca 2017

Siateczkowy bieżnik na ławę.


 Wahałam się czy  zacząć tę robótkę, bo na zdjęciu, w " Robótkach" Diany, ten siateczkowy bieżnik wygląda bardzo niepozornie. Ale praktyka dowodzi, ze klasyczne i tradycyjne wzory, to zawsze piękno i elegancja.  Zrobiłam ten bieżnik na swoją ławę i... jestem z niego zadowolona. Ozdobiłam go jedynie koronka własnego pomysłu, co dodało mu uroku. Bieżnik ma wymiary 100 x 45 cm.  Wykonałam go z nici bawełnianych, merceryzowanych  Cable 5,  o gramaturze 330 m/50g, szydełkiem nr 1,5. Usztywniony i napięty, prezentuje się  pięknie. Polecam ten projekt tym Paniom, które lubią klasyczna elegancję. W poście umieściłam też zdjęcia kwiatów z ogrodu mojej przyjaciółki, u której gościłam na imieninach. Na końcu posta znajduje się zdjęcie schematu graficznego tego bieżnika. Zdjęcia: Lucyna Siring i  Robótki tęczne" - Diana.











poniedziałek, 3 lipca 2017

Niebieskie i czerwone...


Dwie nowe chusteczki z niebieską i czerwoną koronką, wykonane z kordonka bawełnianego " Canaris" , firmy YarnArt, merceryzowanego, o gramaturze 203m/20g, szydełkiem nr.16, na gotowych płatkach chusteczkowych gładkich. Jednak pomimo odpowiedniej gramatury, kordonek jest mocno skręcony, robi wrażenie bardzo sztywnego i twardego. Koronki chusteczkowe, wykonane z niego, wyglądają na masywne i grube, chociaż może to im dodaje urody i wyrazu. Polecam. Będą do sprzedania na portalu Sprzedajemy.pl, na moim koncie. A na pozostałych zdjęciach są kwiatki z mojego balkonowego ogródka. Na pierwszym, "udomowiony" i przygarnięty z łąki, bratek polny, dalej, czerwona pelargonia i niebieskie dzwoneczki. Foto: Lucyna Siring.







poniedziałek, 19 czerwca 2017

Jeszcze jeden pomysł...



 To mój ostateczny wybór. Taki będzie mój obrus na owalny stół. Muszę wykonać 35 takich, szydełkowych elementów a porem..., zobaczę. Być może potrzebna będzie koronka brzegowa. Muszę dodać, ze ten wzór nieco zmieniłam, gdyż jest on wykonywany słupkami 2 x nawijanymi. Ja go wykonuję słupkami 1 x nawijanymi, szydełkiem nr.1,75, z nici Cable 5,  o gramaturze 330m/50g. Wzór zmieniłam w ten sposób, ze wydłużyłam środkową część listków, tych blisko środka motywu i tych  następnych  Dzięki temu uniknęłam falowania elementu. Zdjęcia: Pinterest i Lucyna Siring

niedziela, 11 czerwca 2017

Wymarzony obrus


Wymarzony, szydełkowy obrus, na mój owalny stół, już w realizacji od dwóch miesięcy. Nie mogłam zdecydować się na jakiś konkretny wzór elementu. Ha, Ha, :):):), każdy wydawał mi się niezbyt dobry na mój przecież, obrus. A obrus robię pierwszy raz w życiu i chociaż  mam za sobą  spore doświadczenie w szydełkowaniu, to wydaje się ono wciąż niedostateczne, gdy pojawiają się nowe wyzwania. Ten wybrany wzór, może nie jest  taki wspaniały, ale  dobry, jak na  pierwszą robótkę takich rozmiarów. Bo obrus będzie miał wymiary. 220 cm x 150 cm. Więc praca nad nim trochę potrwa. A już myślę o pledzie i poduszkach, na moją wielka kanapę i  narzutkach na dwa fotele. Też nigdy takich rzeczy nie robiłam...  Zdjęcia: Lucyna Siring