poniedziałek, 30 listopada 2015

Dzwonki, dzwoneczki..


 Moich eksperymentów z dzwoneczkami, ciąg dalszy. A  można sobie, w czasie ich tworzenia, na fantazję pozwolić. I tylko schematów graficznych potem brak. Ale te wykonałam, inspirując się schematami z posta pt. " Historia jednego dzwoneczka". Foto: Lucyna Siring









1 komentarz:

  1. Ale śliczne te dzwoneczki !! Takie delikatne . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Jest on dla mnie bardzo cenny.